poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Pomysł na haft ślubny w rustykalnym stylu

Jeśli miałabym wskazać treści, które ostatnio bardzo rzadko pojawiają się na blogu, to bez wątpienia byłyby to posty dotyczące haftów. Tak wyszło, że w ostatnich tygodniach niewiele prac wyszło spod mojej igły. Niedawno pojawiła się jednak okazja, by zmienić ten stan rzeczy -zostałam zaproszona na wesele. A jako że zwykle do prezentu dołączam ręcznie robiony akcent, postanowiłam coś wyhaftować.
Od razu muszę powiedzieć, że nie do końca jestem zadowolona z tej pracy. Po pierwsze dlatego, że wyjątkowo brakowało mi tym razem weny twórczej i pomysłu na całość. Po drugie, gdy już zdecydowałam się na motyw w stylu rustykalnym, okazało się, że efekt końcowy nieco odbiega od tego, co miałam w zamierzeniu. A trzeci powód - chyba najbardziej przyziemny - to fakt, że najzwyczajniej w świecie za późno zabrałam się za ten projekt. W związku z tym zmuszona byłam postawić na coś mniej spektakularnego i mniej czasochłonnego, niż mogłabym zaplanować wcześniej.
Jako że wybrałam styl rustykalny, postawiłam na odcienie niebieskiego i dość prosty wzór. Zależało mi na minimalistycznym efekcie, dlatego do motywu kwiatowego dodałam wyłącznie inicjały oraz datę - bez podawania roku, uznając, że nie o rok tu chodzi, a o piękne przypomnienie o rocznicy. Tak oto powstał hafcik wykonany na jasnobeżowej kanwie i oprawiony w lekko postarzaną ramkę. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Zobacz także: 👇👇👇

Jesienny wieniec z liści i kasztanów