Sernik, serniczek… Dawno nie było na blogu Waszego ulubionego ciasta, czyli sernika😊 Na to ciasto podawałam już mnóstwo przeróżnych pomysłów i choć każdy z nich jest po prostu sernikiem - każdy smakuje inaczej.
Tym razem mam coś dla fanów klasycznego, cięższego sernika. To propozycja zdecydowanie bardziej wyrazista niż sernik z serkiem mascarpone, który ostatnio wrzucałam na blog i który doczekał się grona sympatyków ;) Tak więc, jeśli lubicie nieco ostrzejszy smak - to propozycja dla Was. Jeśli jednak preferujecie delikatniejszy, bardziej wyważony - zajrzyjcie do poprzedniego przepisu.
Zatem przejdźmy do rzeczy.
Czego potrzebujemy do sernika?
Składniki na ciasto:
- 1 kg twarogu,
- 8-9 jaj,
- 200 gramów masła,
- 3/4 szklanki cukru,
- 1 łyżka mąki pszennej,
- 1 łyżka skrobi ziemniaczanej,
- aromat wanilinowy lub orzechowy.
Polewa:
- puszka kajmaku,
- orzeszki ziemne.
Spód:
- 160 gramów herbatników,
- 100 gramów masła,
Mój sernik piekłam na spodzie ciasteczkowym, ale równie dobrze będzie smakował bez spodu (niektórzy preferują taką właśnie wersję).
Sposób wykonania:
- przygotowałam tortownicę o średnicy około 24 cm (wyłożyłam papierem do pieczenia, boki wysmarowałam masłem i oprószyłam mąką),
- spód: rozdrobniłam w moździerzu ciasteczka i zalałam je roztopionym i lekko przestudzonym masłem,
- dno tortownicy wyłożyłam masa ciasteczkową,
- masło na masę serową roztopiłam i zostawiłam do ostygnięcia,
- w misce wymieszałam twaróg, mąkę i skrobię ziemniaczaną,
- do masy twarogowej wlałam lekko przestudzone masło,
- do drugiej miski wbiłam jaja,
- do jaj dodałam cukier, a następnie całość miksowałam przez około 5 minut (do uzyskania jednolitej, puszystej masy),
- ubite jajka z cukrem dodałam do masy serowej,
- całość wymieszałam i wylałam na przygotowany wcześniej spód,
- ciasto piekłam przez około 90 minut w temperaturze 160 stopni Celsjusza (góra-dół),
- po 90 minutach wyłączyłam piekarnik i pozostawiłam ciasto w środku (wyjęłam dopiero po ostygnięciu),
- puszkę kajmaku rozgrzałam w kąpieli wodnej,
- kajmak rozprowadziłam równomiernie na cieście,
- na kajmak wysypałam orzeszki.
Gotowe!
.jpg)

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz