środa, 5 listopada 2014

Kolory jesieni

      Prezentowany ostatnio filetowy splot szydełkowy okazał się być doskonałą bazą do tworzenia jesiennych serwetek. Ażurowy wzór ma tę zaletę, że nie jest pracochłonny, a serwetki wykonywane techniką filetu powstają w mgnieniu oka. 
    W poprzednim poście prezentowałam jedną z serwetek stworzoną w taki właśnie sposób. Wzór spodobał mi się na tyle, że postanowiłam wykorzystać go raz jeszcze. Tym razem powstał czerwony liść, którego kolorystyka doskonale wpisuje się w jesienną aurę.

wtorek, 14 października 2014

Szydełkowy liść

   I oto jest! Właśnie zmaterializowała się wczorajsza zapowiedź posta ;) Jak postanowiłam, tak też uczyniłam i tym oto sposobem powstała jesienna serwetka w kształcie liścia.
 Poniżej prezentuję efekty mojej pracy.



  Serwetka wykonana została splotem ażurowym, tzw. filetem. Robótkę rozpoczęłam na środku liścia. Na 33 kratki filetu sporządziłam 100 oczek łańcuszka, do którego dorobiłam 3 oczka na słupek brzegowy. Poniżej zamieszczam zdjęcie schematu, wygrzebanego ze starego numeru Burdy.


Serwetka idealnie pasuje do bieżnika z linka poniżej
👇👇👇
   Nie ustaję w poszukiwaniu sposobu na przeniesienie jesiennej aury w cztery ściany mieszkania, a wszystko to za sprawą pewnego weekendowego wypadu do lasu...


Pozdrawiam i życzę radości z jesiennej aury :)

wtorek, 23 września 2014

Szydełkowa czapeczka

    Tworzenie szydełkowych czapek to, jak się okazało, doskonałe zajęcie na letnie wieczory ;) Szydełko jeszcze nie ostygło po ostatniej czapie, a już powstało nowe, dziergane nakrycie głowy.        Tym razem padło na czapeczkę dziecięcą, którą zamierzałam wykonać już wcześniej,  ale ciągle nie mogłam znaleźć odpowiedniego wzoru. Kiedy wzór się już znalazł, to znowu zapał gdzieś uleciał i tak jakoś nie miałam ani czasu, ani ochoty, żeby się zabrać za dzierganie. 
   Nadszedł jednak dzień, kiedy postanowiłam doprowadzić do końca wszystkie rozpoczęte robótki i to postanowienie uratowało prezentowaną czapeczkę przed spędzeniem reszty swojego żywota w szufladzie wśród innych niedokończonych szpargałów.



niedziela, 14 września 2014

Filcowe etui na telefon

        Powiadają, że końcówka lata to doskonały czas na zmiany. Przyszedł więc i czas na wymianę mojego ukochanego, choć mocno już wysłużonego, telefonu. Z wielkim żalem rozstałam się ze starą komórką i zaopatrzyłam się w zielony smartfon. Ten zieloniutki telefon miał jednak pewną wadę - nie pasował do żadnego etui, które posiadałam. Z pomocą przyszedł, jak zwykle w takich sytuacjach, wujek allegro, jednakże na dostawę zamówionego towaru trzeba było trochę poczekać. To oczywiście nie mogło stanowić problemu dla tak kreatywnej osoby, jak ja ;), dlatego też nie czekając ani chwili dłużej, sama zabrałam się za uszycie ubranka dla mojego nowego telefonu.

       Efektem mojej pracy jest etui z sowią aplikacją. 
Niestety, trochę poniosła mnie fantazja i zamiast stylowego pokrowca powstała kolorowa saszetka, bardziej odpowiednia dla małej dziewczynki. 
   Z drugiej jednak strony takie etui z powodzeniem można potraktować jako zabawny, kolorowy akcent, który łatwo odszukać w czeluściach damskiej torebki.



Do uszycia etui użyłam kolorowego filcu, 
który złożyłam podwójnie,
 żeby pokrowiec był wystarczająco sztywny.


Boki zszyłam kolorową muliną. 
Na koniec wycięłam elementy sowy, 
które zostały podklejone i przyszyte grubymi nićmi.


W taki oto łatwy i przyjemny sposób powstało 
moje nowe etui na telefon!

sobota, 13 września 2014

Szydełkowy komplet

       Za oknem piękna, letnia pogoda, a ja już rozpoczęłam przygotowania do jesieni ;) 
W czasie, kiedy z nieba lał się słoneczny żar, ja dziergałam kolejną czapkę! Taki obrót sprawy jest pewnie zasługą letniego rozleniwienia, przez które moja kreatywność była jeszcze bardziej uśpiona niż zwykle. Takie okoliczności sprawiły, że sięgnęłam po sprawdzony i niestety, nieco już wyeksploatowany, wzór.
   Powstała więc kolejna czapka szydełkowa z ażurowym wzorem. Tym razem jednak padło na zielony kolor włóczki. Do kompletu dorobiłam mitenki, które tak jak czapkę, ozdobiłam kwiatkiem w kolorze bordowym.






Swoją drogą, letnie dziergadła,
 to jak widać nie tylko moja domena ;)

źródło: internet

Z uwagi na  temat posta, pozdrawiam nadzwyczaj ciepło ;)

niedziela, 8 czerwca 2014

Pleciony naszyjnik


W poprzednim poście prezentowałam plecioną bransoletkę, 
więc nadszedł czas na pleciony naszyjnik ;)
Do zrobienia prezentowanej plecionki użyłam pasm materiału z pociętych rajstop,
 ale myślę, że z powodzeniem sprawdzi się tu każdy elastyczny materiał.
 Końcówki naszyjnika zostały zszyte i wykończone tasiemką.
I tak oto powstał mój nowy naszyjnik!




sobota, 7 czerwca 2014

Bransoletka z tasiemki


     Jak widać, letnia pogoda zawitała u nas już na dobre. Taka aura bynajmniej nie sprzyja tworzeniu, dlatego też wszystkie zaplanowane robótki muszą poczekać na lepsze czasy ;)
Dzisiaj jednak udało mi się wygospodarować chwilkę i tak oto powstała bransoletka z tasiemki i kółeczek - ogniw łańcuszka.



Wykonanie bransoletki zajmuje dosłownie chwilę, 
a gotowa bransoletka prezentuje się bardzo ciekawie.
Pozdrawiam!

Zobacz także: 👇👇👇

Jesienny wieniec z liści i kasztanów