Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 grudnia 2022

Monochromia w haftowanym wydaniu

Zupełnym przypadkiem śnieżna, zimowa aura, zgrała się z długo zapowiadanym debiutem haftu, osnutego na przędzy w zimnych odcieniach błękitu. Uzyskany za sprawą użytych barw - efekt krainy lodu - doskonale wpisał się zatem w grudniowo-świąteczny klimat.

środa, 10 stycznia 2018

Poświąteczne przemyślenia

     Okres świąteczny powoli dobiega końca, pora więc na swego rodzaju podsumowanie. Przede wszystkim muszę się przyznać bez bicia, że w końcówce roku jak zwykle dopadła mnie zmora braku czasu. Niestety, pomimo szczerych chęci niewiele ozdób i świątecznych gadżetów udało mi się stworzyć. Bilans nie wygląda imponująco - jedna bombka karczochowa, szydełkowe płatki śniegu, trzy bombki z szydełkowym obszyciem i ledwie kilka ozdób z papieru. Nie wspomnę już o ręcznie wykonanych prezentach, którymi miałam obdarować bliskich.
      Są jednak wokół mnie osoby bardziej zorganizowane, którym udało się wygospodarować chwilkę i stworzyć coś ciekawego. Jak zwykle na medal spisała się Ola, która podarowała mi i mojemu narzeczonemu niebanalny prezent - ręcznie malowane kubki porcelanowe. 
     Ręcznie malowane kubki to doskonały pomysł na spersonalizowany podarek dla kogoś bliskiego. Z tego co się dowiedziałam, wykonanie ich nie jest skomplikowane - wystarczy zaopatrzyć się w marker do malowania na porcelanie. Taki marker po naniesieniu na powierzchnię porcelanową i wypaleniu przedmiotu, np. w piekarniku, daje efekt emalii. Ozdobiony pisakiem kubek bez obaw można myć w zmywarce - napisy nie blakną i nie odpadają.
    

piątek, 23 grudnia 2016

Śnieg i szydełko

       Święta za pasem, a śniegu za oknami póki co nie widać. Nic też nie wskazuje, że sytuacja ulegnie zmianie. Za to u mnie w domu pojawiły się już pierwsze śnieżne płatki. 
        Na szydełku udziergałam cztery śnieżynki. Teraz wiszą sobie na oknie i będą tam sobie czekać, aż spadnie prawdziwy śnieg ;)

czwartek, 7 stycznia 2016

Ślubne inspiracje - zima

       Zima dała o sobie znać. I choć za oknem nie widać białego puchu, okrywającego świat delikatną kołderką, to i tak w końcu możemy dostrzec, jaką mamy porę roku. Taka aura bezsprzecznie sprzyja wieczorom spędzanym w zaciszu domowym. Komu by się w końcu chciało wychodzić z domu w taką pogodę? 

       Pora zatem odczarować tę smętną atmosferę zimowych miesięcy. To zdejmowanie uroków, ze skądinąd niezwykle wdzięcznej pory roku, rozpoczniemy od przestawienia pomysłów na organizację prawdziwie zimowego przyjęcia weselnego. 

      Jakiś czas temu prezentowałam pomysły na jesienne dodatki, które sprawią, że nawet w październiku czy listopadzie można zorganizować piękny ślub. Było wówczas barwnie, nieco swojsko i bez wątpienia niezwykle oryginalnie. Jak zatem może wyglądać ślub w wydaniu zimowym? Na pewno nie będzie już tak kolorowy, jak ten jesienny. Będzie za to utrzymany w bajkowym klimacie, przywodzącym na myśl Krainę lodu. Mnóstwo bieli i mroźnych, srebrnych akcentów sprawi, że każda panna moda poczuje się niemal jak Królowa śniegu z baśni Andersena (te z Was, które wolą pozytywnych bohaterów, mogą wybrać sobie jakąś inną, postać).


Bukiety ślubne

źródło: http://lifestyledevents.com

sobota, 26 grudnia 2015

Bombka wstążeczkowa

W tym roku niewiele ozdób świątecznych zrobiłam własnoręcznie. Na ten stan rzeczy wpływ miał nie tylko brak czasu, ale także brak pomysłów. Szukałam inspiracji, pomysłów na zrobienie czegoś nowego i na planowaniu się zakończyło. Być może w przyszłym roku duch kreatywności dotrze i do mnie ;)
Niemniej jednak poczyniłam pewne kroki ku temu, aby w mieszkaniu pojawiły się ręcznie robione akcenty. I tak też powstała kolejna już bombka karczochowa. 

niedziela, 13 grudnia 2015

Wariacje na temat choinki

        Święta, Święta, Święta... A jak Święta to oczywiście i choinka. Tym razem jednak postawiłam na nieco innowacyjne podejście do tego bożonarodzeniowego symbolu.I choć nie miałam tego w planach, ostatni tydzień nieoczekiwanie przyniósł mnóstwo pomysłów na jedyne, niepowtarzalne, własnoręcznie robione choinki. A wszytko to za sprawą pary moich przyjaciół, którzy okazali się być niezwykle kreatywni, a do tego nadzwyczaj płodni w podejściu do tematu. Stworzyli już mnóstwo różnorakich drzewek, a do świąt jeszcze daleko. Zaczynam się wręcz obawiać, co z tego nieoczekiwanego napadu weny twórczej może jeszcze powstać ;) W każdym razie zakładam, że kolejne drzewka, które wyjdą spod ich zręcznych rączek, na pewno mnie zaskoczą :)
     Póki co zamieszczam pomysły na niebanalne choinki. Może i Wy skorzystacie z którejś propozycji i postawicie na choinkę w nowej odsłonie. 


"Pani" choinka

Zobacz także: 👇👇👇

Jesienny wieniec z liści i kasztanów