No i jest! Koronkowa broszka gotowa !
W moim sułtańskim skarbcu z drogocenną biżuterią 😁 jest wszystko. Brakowało jednak ozdoby w kolorze fioletowym. Sięgnęłam więc po wstążkę, z której zrobiłam trzy różyczki. Początkowo nie miałam pomysłu, gdzie je umieścić, jednak w ręce wpadły mi resztki koronek - czarnej i kremowej.
To właśnie ścinki koronek posłużyły za podstawę broszki. Całość zszyłam, podoklejałam różyczki i voilà! Robota skończona 😎
To właśnie ścinki koronek posłużyły za podstawę broszki. Całość zszyłam, podoklejałam różyczki i voilà! Robota skończona 😎






